Tuż przed Guadarramą zjechali z autostrady do La Corufia i skręcili w drogę M-600. Przejechali półtora kilometra i znaleźli się przed wejściem do Valle de los Caidos. Ten pamiątkowy kompleks, znajdujący się w północno-wschodniej części Madrytu, robił istotnie potężne wrażenie. Wszystkie dotyczące go opisy wzbudzały zdumienie: czas budowy, liczba pracowników, koszt prac, ilość zużytego kamienia, rozmiary trzech głównych elementów kompleksu: bazyliki, krzyża i domu dla gości zakonu benedyktynów tuż obok. Za budowę odpowiadało dwóch architektów: najpierw Pedro Muguruza, a po nim Diego Mendez. Rzeźbiarz Juan de Avalos także zostawił tu swój ślad, trwały i znaczący. Ale nie ma wątpliwości, że prawdziwym ojcem tego przedsięwzięcia był Francisco Franco. To jemu należy zawdzięczać główne sugestie, jak powinien wyglądać pomnik – memoriał ku czci poległych w czasie hiszpańskiej wojny domowej. On także wskazał miejsce na wzniesienie świątyni. Osobiście też przeglądał i wybierał projekty. A w trakcie wielu lat budowy zawsze pamiętał o nadzorowaniu robót i udzielaniu cennych wskazówek osobom odpowiedzialnym za postęp prac. Nic więc dziwnego, że ciało Franco zostało pochowane w bazylice, przy wielkim ołtarzu, gdzie także spoczywają zwłoki Jose Antonio Primo de Rivery. Ciała tysięcy bojowników obu stronnictw wojny domowej leżą tam razem z nimi, choć w kaplicach nieotwieranych dla publiczności. Był to zatem monumentalny grobowiec. Musiał więc mieć też krzyż: wysokości stu pięćdziesięciu metrów i o czterdziestometrowych ramionach, najprawdopodobniej największy na świecie. .

Nick zawahał się, ale pokręcił głowš i odrzekł:. Dalekiego Wschodu. Ich włosy zdawały się spłowiałe od słońca i perfekcyjnie. Kiedy tylko nieprzyjaciel wyłoni się zza wzgórza, będziemy pryskać. Spróbujemy szczęścia na morzu. Powziąwszy to postanowienie, Chance skoncentrował się na danych, które widniały na ekranie komputera.. — To na pewno — powiedział z przekonaniem Kociuba. — Gdyby chodziło o kogoś innego, Stach nie dałby się zaskoczyć. Był człowiekiem doświadczonym, miał broń…. Sirad nachyliła się i pocałowała go, nie z tą dziką pasją, którą wykazywała. Najlepszym sposobem współżycia z obcym stadem będzie całkowite jego ignorowanie. Ale teraz.

Kategorie

Dodane

Losowe:

Najlepsze: